Wydarzenia

Goście z Madrytu
Wydarzenia

Środa 19 listopada 2008r. - ten dzień rozpoczął się dla uczniów klas hiszpańskich dość nerwowo, gdyż spodziewaliśmy się gości z Madrytu. Do zrobienia było sporo, a czasu… niewiele. Część osób miała okazję wyładować nerwy przy pracach fizycznych takich, jak znoszenie krzeseł do baru, gdzie później mieliśmy się wszyscy zebrać. Tylko biedna Babcia musiała przenieść cały swój asortyment na korytarz, by reszta szkoły przez nas nie głodowała.

Została powołana specjalna „komisja powitalna”, w której skład wchodziły uczennice klasy 2H: Paulina P., Natalia K., a także ja miałam przyjemność się w niej znaleźć. Cóż to były za emocje! „Ile jeszcze?”, „kiedy przyjdą?”, „jak ich poznamy?”, „myślicie, że mają na czole wypisane «HISZPAN»?!”.

W międzyczasie musiałyśmy jeszcze zorganizować drobny poczęstunek, co na szczęście nie było już problemem. Za kwadrans dziewiąta wyczekiwane postaci ukazały się naszym oczom. Dziewczyny powitały ich należycie po hiszpańsku, ja poczęstowałam flashem z aparatu. Pilar i William rozebrali się i podążyli na miejsce, gdzie miał się odbyć wykład. Pierwsza godzina minęła dosyć ciekawie. Profesor William opowiadał o różnicach językowych i kulturowych w różnych krajach i o porozumiewaniu się gestami. Doszło nawet do uścisków z uczniami!

Po kilkuminutowej przerwie na rozprostowanie kości, pan William kontynuował wykład, a także włączył wszystkich uczniów do pewnego rodzaju zabawy, polegającej na wypisaniu „niezapisanych norm obowiązujących w windzie”. Tak, tak, wszyscy zrozumieli polecenie i pisali na temat (np. że zimą należy zmieniać opony na zimowe). Zrobiło się głośno, wesoło i tak, w miłej atmosferze, minęła prawie kolejna godzina.

Jeszcze jedna przerwa i wreszcie do głosu doszła Pilar. Zaprezentowała jeden z madryckich uniwersytetów „Universidad Nebrija”. Zachęcała nas do podjęcia tam nauki i trzeba przyznać, że jej wystąpienie zrobiło na niektórych ogromne wrażenie. Na zakończenie wszyscy dostali broszurki zawierające więcej informacji na temat Uniwersytetu Nebrija. Pilar i William pochwalili nas, mówiąc, że byliśmy bardzo grzeczni, i opuścili naszą szkołę.

Dla poprawy krążenia, po trzech godzinach siedzenia, odnieśliśmy krzesełka na miejsce i podążyliśmy na lekcje…

Anastasija Maratos kl. II H

Zdjęcia dostępne w dziale GALERIA


Projekt i wykonanie: CL Studio oraz Kamil Sojecki | Copyright © by XV LO im. „Zjednoczonej Europy”